Tylne zawieszenie i inne prace

 

Ostatnio nie było nawet czasu żeby usiąść przy komputerze, dlatego dzisiaj korzystając z okazji chciałbym opisać co się działo w ostatnich dniach z naszym pojazdem.

W piątek udało nam się w końcu odwiedzić zakład do którego oddaliśmy podzespoły naszego silnika do regeneracji. Blok do tulejowania i szlifowania, głowica do regeneracji, wał korbowy do polerowania. W końcu nasze części doczekały się i trafiły na warsztat, w blok zostały już wciśnięte nowe tuleje i teraz czekają na szlif.

 

 

W sobotę odebraliśmy resory po regeneracji od naszego kolegi Maćka. Polecamy Zakład naprawy resorów w Żyrardowie www.mocneresory.pl. Dołożyliśmy do nich po dodatkowym piórze żeby troszkę go usztywnić, resory są już zainstalowane w samochodzie. Prezentują i sprawują się świetnie, jesteśmy bardzo zadowoleni. Przy okazji wymieniliśmy również amortyzatory.

 

Resory przed regeneracją i po regeneracji

 

 

W sobotę instalowaliśmy również nowy pas tylni i nową burtę tylną. Wcześniej pisałem o jakości wykonania nadkoli, ale pas i burta powaliła nas wręcz na kolana!!! Podczas montażu okazało się że w pasie nie pasuje nawet jeden otwór, w dodatku górne przetłoczenie jest za wysokie o ok. 7mm, a mocowania do ramy przesunięte są o 1 cm w prawo – więc cięcie, gięcie i spawanie. Burta była za wąska o 8mm, więc trzeba było odciąć i przespawać uszy zostały też skrócone zawiasy.

 

 

Zakupiliśmy również deski na nowa podłogę, Oczywiście deski zostały od razu pomalowane.

 

 

 

 

Zainstalowany został też drewniany szkielet pod podłogę.

 

 

 

 

A na koniec tego ciężkiego dnia otworzyliśmy sezon ogniskowy.

 

 

 

 

 

 

Komentarze  

#1 Michu 2014-04-05 19:45
Radziu zazdroszczę wam, uwielbiam motoryzację PRL-u , przewieźesz mnie kidyś Żukiem :lol:
Wielki podziw wszystko robicie sami, nie mogę się doczekać końcowego efektu, będę Wam kibicował
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież