Montowanie podłogi

Prace pomału posuwają się do przodu. W ostatnią sobotę w końcu wzięliśmy się za montowanie podłogi. Trochę się nam z tym zeszło bo było sporo docinania i pasowania, ale myślę że efekt końcowy jest pozytywny. Udało nam się jeszcze wymierzyć i dociąć wykładzinę która będzie wykończeniem podłogi. Oczywiście nie jest to jeszcze koniec zabawy z podłogą, na koniec zostaną przykręcone listwy wykończeniowe.

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież